Badanie 500 brytyjskich korporacji wykazało, że firmy są skłonne wydać czterokrotnie więcej niż jeszcze rok temu na wirtualną walutę. Odłożone na czarną godzinę bitcoiny mają być zapłatą za ewentualny okup, gdyby firma uległa atakowi ransomware.

Ponieważ w przypadku każdego ograniczonego dobra (pula wszystkich bitcoinów jest ograniczona, leży to u podstaw tego systemu kryptowalutowego) jego gromadzenie winduje cenę, obserwujemy obecnie wzrost wartości bitcoinów na niespotykaną skalę. Według dzisiejszego kursu, jeden bitcoin jest wart dokładnie 10 702 zł (dane za bitcoin.pl)

Zgodnie z opublikowanymi badaniami, co trzecia firma brytyjska dysponuje zapasem ponad 30 bitcoinów (równowartość ponad 321 tysięcy złotych). Firmy wolą dmuchać na zimne i nawet jeśli stosują zaawansowane zabezpieczenia, to wola być dodatkowo zabezpieczone - gromadząc zapasy finansowe w wirtualnej walucie, aby w razie „udanego” ataku móc przywrócić funkcjonalność swoich sieci i komputerów jak najszybciej.
Badanie wykazało również, że mimo wzrastającej wiedzy o zagrożeniach, ponad połowa brytyjskich korporacji nie ma w zwyczaju codziennej archiwizacji danych! Zatem przestępcy mogą spać spokojnie, kolejne ataki napewno przyniosą spore zyski.

Zobacz więcej: http://www.chip.pl/news/bezpieczenstwo/wirusy/2017/06/biznesowa-interwencja-pompuje-kurs-bitcoina#ixzz4jyqCkZWh