Audyt, inwentaryzacja

Zarządzanie środkami trwałymi i licencjami w przedsiębiorstwie

Jeśli na Twojej półce administratora sieci nie znajduje się jeszcze oprogramowanie do audytu i inwentaryzacji oprogramowania – koniecznie musisz to zmienić. Oprogramowanie tego typu ułatwi Twoją pracę.
Aleksandra Olczyk
Aleksandra Olczyk

Czy w dzisiejszych czasach, gdy pojęcie wartości intelektualnej i umiejętność jej przełożenia na bardziej policzalny, materialny wymiar jest zjawiskiem powszechnym, można pozwolić sobie na brak narzędzi wspomagających procesy zarządzania tą wartością? Odpowiedź jest jednoznaczna i brzmi „Nie”. Zbagatelizowanie zagadnień związanych z zarządzaniem licencjami może mieć opłakane skutki dla organizacji, które w najlepszym razie obejmą dotkliwe kary finansowe i uderzą w wizerunek firmy, w najgorszym zaś wypadku mogą doprowadzić do zakończenia jej działalności. Nawet wtedy nie musi to wcale oznaczać końca naszych problemów, gdyż pozostaje jeszcze odpowiedzialność personalna. Dlatego, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliśmy, warto niezwłocznie pomyśleć o wdrożeniu rozwiązania służącego przeprowadzaniu inwentaryzacji posiadanego oprogramowania i korelowania go z zakupionymi licencjami. Monitorując stopień wykorzystania oprogramowania, unikniemy także sytuacji, w której utrzymujemy zbyt dużą ilość licencji w stosunku do naszych realnych potrzeb, tracąc przy tym posiadane zasoby, i to nie tylko finansowe. Rozwiązanie takie może być niezależnym oprogramowaniem, ale może również stanowić jeden z modułów platformy RRM (Remote Monitoring and Management), tak jak ma to miejsce w przypadku Kaseya. Jeżeli dodatkowo aplikacja ta dostarczy nam informacji o posiadanym sprzęcie, to zyskamy wiedzę o całościowym stanie infrastruktury, a to pozwoli z wyprzedzeniem planować jej rozbudowę i modernizację.